Magda & Kamil

      Kilka kilometrów od Łowicza, w głąb lasu, gdzie cisza i spokój zagościła na dobre, znajduje się Arkadia. Przepiękne miejsce nad jeziorem, tuż obok Bolimowskiego Parku Krajobrazowego – miejsce idealne na sielski plener, z widokiem na naturę, z odgłosami śpiewających ptaków. Magda i Kamil postanowili odsłonić przede mną rąbek swojej miłości właśnie tutaj, w Arkadii.

      Chodźcie zobaczyć ich plener nad jeziorem.

      Zapraszam serdecznie <3

      Mam kiepską pamięć. Moja ukochana ciągle wykorzystuje to przeciwko mnie. Nie zmienia to faktu, że dobrze pamiętam spotkania z moimi parami, zwłaszcza te pierwsze spotkania. Pamiętam zdawkowe uśmiechy, maski poprawności, które nakładacie, żeby tylko zanadto nie przekroczyć bezpiecznej granicy. Po co o tym wspominam? Chodzi o to, że urzeka mnie moment, w którym widzę jak cały ten fortel upada, a wraz z nim budzi się naturalność i to wszystko, co sprawia, że jesteście w piękny sposób razem. Silni i zakochani.

      Czasem opieracie się dłużej, a niekiedy już po kilku pierwszych zdjęciach czuję całą tę energię. Uwierzcie, że największą satysfakcję przynosi mi właśnie poczucie swobody na sesjach. Rzecz jasna Waszej swobody. Tego, że wielkie wartości pokazuje w najprostszy, niewymuszony sposób.

      Zostańcie ze mną jeszcze przez chwilę. Poniżej też spotkacie dużo uśmiechów, ponieważ teraz czas na ich reportaż z dnia ślubu <3 Wrześniowe słońce w stolicy było wtedy wyjątkowo skore do współpracy. Mam w głowie setki obrazów z tamtego dnia, które nie prędko sobie pójdą. Pink Floyd na winylu, który wybrzmiewał w trakcie przygotowań u pana młodego. Tata Magdy, który zawstydziłby niejednego jazzmana ze swoimi umiejętnościami gry na saksofonie. Trębacz w kościele, przez którego musiałem regularnie ocierać łzy. Dobrzy, szczerzy ludzie dookoła mnie.

      Dziękuję Wam, że mogłem tam być i patrzeć na Wasze szczęście po swojemu. Cieszę się, że mogłęm razem z Wami śmiać się, płakać i świętować. Dziękuję za całe ciepło jakie mi daliście. Obyście wspominali mnie tak miło, jak ja będę wspominał Was <3