Ramona & Kamil

      LEPIEJ BYĆ NIE MOŻE

      Telefon. „Cześć Konrad, słuchaj za dwa tygodnie mam konferencje w Amsterdamie. Może tam byśmy zrobili naszą sesje narzeczeńską.” Cisza. Tłucze mi serce. Szczerze mówiąc dawno nie czułem go tak wyraźnie…

      Uwielbiam wyzwania! W końcu to moja pierwsza zagraniczna sesja. Bardzo chcę, żeby wszystko się udało. Znajdujemy wspólnie miejsca, do których się udamy. Zamieniam się w stylistę dobierając ciuchy pod wybrane lokacje. Czasu jest dużo. Mamy w końcu półtora dnia na zdjęcia. To dużo, czy mało? Przecież jest tyle pięknych miejsc, które pomogą zbudować tę historie.

      Podróż autem mija nam podejrzanie sprawnie. Nie ulega wątpliwości, że nawet fotoradar, który strzela mi zdjęcie w piękną, bezchmurną noc jest po naszej stronie i postanawia zapomnieć o całej sprawie. Przynajmniej do dnia, w którym piszę ten tekst. Na miejsce docieramy nocą. Zmęczenie powoli zaczyna mieszać się z ekscytacją. To. Już. Jutro. A właściwie dzisiaj, bo wstajemy za 4 godziny.

      RANNE PTASZKI

      Świta. Holenderskie wróble ćwierkają ciszej niż te polskie. To zupełnie nieistotne, bo i tak nikt jeszcze nie wstał. Szybkie śniadanie i lecimy robić piękne rzeczy. Miasto wita nas zaspanymi ludźmi, którzy pospiesznie podążają do celu. Papierowe kubki z kawą. Słuchawki na uszach. Krawaty czy tam leginsy do biegania. Setki historii w tym ta nasza, którą teraz czytacie. Jest mgliście. Nie ulega wątpliwości, że prognozy na dzisiejszy dzień nie napawają optymizmem. Słońce za chmurami przez większość dnia. Co zrobić.

      LEKKOŚĆ

      Amsterdam jest łaskawy. Z biegiem czasu Ramona i Kamil zapominają o aparacie, skupiając uwagę na sobie i swojej miłości, a ja robię to, co do mnie należy. Wiecie co jest najpiękniejsze w zawodzie fotografa? To, że nigdy nie wiesz co cię czeka. Serio, nigdy. Jedziesz 1200 km zastanawiając się, czy udało ci się poznać twoją parę dostatecznie dobrze i czy będą tak uprzejmi, żeby wpuścić cię do swojego świata intymności. Warto pamiętać, iż nie ma jednej formuły, która sprawdza się dla wszystkich moich par. Pozostaje mi bycie sobą i słuchanie o Waszej miłości.