Wesele w stylu jungle – Natalia & Piotr

Miejskie wesela mają swój wyjątkowy charakter. Trochę cięższy i gęstszy, ale w ten pozytywny sposób, jak dym z cygar i zapach whisky. Ale kto powiedział, że w mieście nie można też zorganizować dżungli! Natalia i Piotr zorganizowali swoje wesele w stylu jungle. I okazało się to być strzałem w dziesiątkę. Miejscówka, w którym odbyło się przyjęcie, idealnie nadawała się na przyjęcie właśnie w tym stylu. Nieco cięższa przestrzeń, ciemne meble, toporne schody i piękne oświetlenie, a do tego dekoracje jungle, czyli dzika i nieposkromiona roślinność! 

Coś, na co długo czekałem

Natalię poznałem na długo przed ślubem, na Audioriver. Razem ze wspólnymi znajomymi tańczyliśmy do wczesnych godzin porannych. Z Piotrem Natalia poznała się… na Tinderze, zatem w bardzo nowoczesny sposób, ale jak widać trwały! Piotr okazał się być intrygującym facetem z groteskowym poczuciem humoru. Dobrze bawili się we własnym towarzystwie, a ja widziałem to przy każdej możliwej okazji. Inaczej zatem nie mogło być też na ich weselu.

Wesele Natali i Piotra było też ciekawym zestawieniem dwóch pokoleń. Natalia i Piotr pracujący w Warszawie, a do tego ich rodziny z różnych części Polski. Niemniej żaden dystans kilometrowy nie przeszkodził, aby całość nie przerodziła się w szaloną imprezę do rana!

Przygotowania do ślubu w mieście 

Przygotowania Pary Młodej odbyły się w Hotelu nr 5 w Warszawie. W towarzystwie Natalii i Piotra czułem się bardzo swobodnie. Oni przy mnie zresztą też! Natalia i Piotr zdecydowali się na kameralny ślub cywilny – w końcu cały czas obowiązywały covidowe obostrzenia. Ale była to piękna chwila. Młodzi byli bardzo opanowani, a z urzędu wyszli promieniejący radością. 

Potem przyszedł czas na klimatyczne wesele w stylu jungle. I chociaż przekrój Gości był bardzo różnorodny, to wszyscy bawili się przednio! 

Wesele w stylu jungle w warszawskim Dziku 

Wnętrze tego miejsca jest bardzo intrygujące. Ciekawy wystrój, kolorowe ściany, klimatyczne oświetlenie. A także wiele stref chillu, w których każdy zmęczony imprezą mógł odpocząć od hałasu i dzikich pląsów. Nawet razem z Natalią i Piotrem udało się nam wymknąć na chwilę z imprezy i zrobić kilka intymnych ujęć w przydymionym świetle. 

Wydaje mi się, że oryginalny klimat miejsca wpłynął też na wyjątkowość samej imprezy. Połączenie mebli vintage, ciekawego oświetlenia, nowoczesnych dekoracji i bujnej roślinności – to wszystko, czego potrzeba na wesele w stylu jungle. 

Dekoracje jungle – czyli o czym warto pamiętać 

Organizując wesele w stylu jungle, warto zwrócić uwagę już na sam wybór lokalizacji. Nie każde wnętrze będzie odpowiednie do organizacji przyjęcia w takim stylu. Ale Natalia z Piotrem trafili w dziesiątkę! Wystarczyło, że zadbali o dekoracje – bujne kwiaty i rośliny, a reszta obroniła się sama. Wesele w stylu jungle to także złote dodatki. I tutaj takie elementy się pojawiały. Można powiedzieć, że nawet suknia Natalii idealnie wpisała się w ten styl, bo przecudownie się mieniła w przydymionym świetle. 

Para Młoda zadbała nawet o najmniejsze detale – przy każdym stoliku znalazł się jakiś akcent florystyczny czy dekoracja wpisana w styl wesela. Na każdym kroku można było natknąć się na roślinę, a to wszystko w klimatycznym wnętrzu. Niczego więcej nie potrzeba!

4 komentarze

Leave a Reply